18 maja 2012

Ach ten maj...

Tak to już jest w maju, że w okolicach tzw "zimnej Zośki" pogoda nas nie rozpieszcza. Mam nadzieję, że chłód odejdzie i ogrzewać nas będzie cieplutkie słoneczko. Póki co prognoza się sprawdziła i piątek był już całkiem przyjemny :). Zapraszam do obejrzenia zdjęć z weekendu majowego. Trochę późno, ale byłam zajęta innymi rzeczami ;).

Tegoroczny weekend majowy spędziliśmy w Łochowie. O tutaj. To przyjemne miejsce blisko Warszawy. Zielono, czyste powietrze... a przy okazji jak ktoś ma ochotę, może zadbać o swoją urodę.





Któregoś pięknego dnia wybraliśmy się na zwiedzić Zamek w Liwie.

Można w nim było obejrzeć różne rodzaje broni, jednak mnie zainteresowała makatka turecka z XVIII wieku. W medalionie środkowym znajduje się znak sułtana.


A tu kilka szczegółów:



----------

Przepraszam, że dopiero teraz. W odpowiedzi na komentarze pod ostatnim postem:
1. Lawendowa Kraina Robótek - dziękuję za wyróżnienie dla bloga.
2.Viola pytasz czy warto było być na wystawie? Hym...zależy kto czego oczekuje. Ja osobiście mam niedosyt..., ale może zbyt wymagająca jestem...