30 kwietnia 2013

WYZWANIE FOTOGRAFICZNE w maju

Już za chwileczkę, już za momencik czeka mnie kolejne WYZWANIE FOTOGRAFICZNE u Uli. Zgłosiłam się z pełną świadomością tego co mnie czeka. Zabawa zaczyna się 6 maja i trwa tydzień. To będzie "gorący czas" pod wieloma względami, ale damy radę :). Oto tematy, którymi będę się zajmować. Niby łatwe, ale zobaczymy co przyniesie praktyka. Ależ jestem podekscytowana :)!


Wszystkie moje prace również będzie można obejrzeć tutaj: 7 dni maj. Zapraszam!

23 kwietnia 2013

Four-Way Florentine (FWF) - kwiecień i takie tam

Dziwnie mi. Tydzień bez pisania po tygodniu zmagań fotograficznych, to za dużo! Nie mogłam znaleźć sobie miejsca i zdecydowałam, że choćby nie wiem co by się nie działo, obowiązkowo muszę coś napisać. To piszę.

Wyszyłam część schematu Four-Way Florentine przypadająca na miesiąc kwiecień. Pewnie się powtórzę, ale to nic. FWF w porównaniu z FOI to bardzo spokojna robótka, taka bez nerwów i bez zastanawiania się. Dla mnie jest monotonna, ale osiągnięty efekt podoba mi się. Można oglądać i podziwiać ;).


A teraz z innej beczki. Nie wiem czy czytałyście książkę wydaną przez Naszą Księgarnię "Projekt szczęście" Gretchen Rubin. To jedna z tych lektur, które potrafią zainspirować.

Czasami wydaje nam się, że do bycia szczęśliwym potrzeba WIELKICH RZECZY. To co miało nam dać szczęście, tego szczęścia nie daje, albo daje ulotne radości... dlaczego? Myślę o takim projekcie dla siebie. Chcę budować swoje szczęście i chcę by innym było z tym dobrze.

Jest cudnie! Widno, świeci słońce i robi się ciepło. Kocham wiosnę! Kilka dni temu cyknęłam kilka zdjęć. Wiosna miała swoją sesję fotograficzną. Wprawdzie tylko zwykłym automatem, ale co tam.. i w taki sposób warto utrwalać to co piękne! Zatem już wiem o czym będzie w kolejnym poście :).

14 kwietnia 2013

Wyzwanie fotograficzne - dzień siódmy

Witajcie w ostatnim dniu wyzwania fotograficznego. Jak to mówią coś się kończy, coś zaczyna. Czas tak szybko zleciał. Przystępując do zabawy nawet nie myślałam, że przyniesie mi tyle frajdy! Odkryłam nowe ciekawe blogi a dzięki nim ciekawych ludzi. Miałam okazję pobudzić wyobraźnię i kreatywność, poćwiczyć pstrykanie oraz pobawić się obróbką zdjęć. Kolejne wyzwanie foto już w maju. Będzie mi miło po raz drugi zmierzyć się z tematami zadanymi przez Ulę. Do tego czasu mam zamiar zgłębiać tajniki pstrykania, aby dostarczyć sobie i Wam przyjemnych wrażeń :). 

Heh.. od samego rana myślałam czym się z Wami podzielić... Przez pół dnia głowiłam się nad tematem: "W kwietniu". Jak człowiek nie doczyta, to sobie zmyśli. W okolicy obiadu mnie olśniło, że temat brzmi: ULUBIONE W KWIETNIU.

Kochani w tym miesiącu po raz drugi w życiu uczestniczyłam w kursie patchworku. Tym razem uczyliśmy się szyć tzw. crazy patchwork. Co tu dużo mówić zajęcia prowadzone przez Anię i Marzenę są niesamowite. Świetnie ładują pozytywną energią. Po kilku godzinach szycia wychodzi się z materiałami do wykończenia zaczętej pracy, entuzjazmem i głową pełną pomysłów. 

Jestem bardzo zadowolona z tego co udało mi się zdziałać:


To dopiero początek czegoś większego :).

Jeśli ktoś jest ciekawy to na blogu Ani, czyli TUTAJ można nas zobaczyć w działaniu.

Dziękuję wszystkim za wspaniałą zabawę, miłe komentarze i zapraszam na codzień :).
Do miłego!

13 kwietnia 2013

Wyzwanie fotograficzne - dzień szósty

Jak ten czas leci? Dopiero zaczynałam przygodę z wyzwaniem a zaraz będzie jej koniec. Dzisiaj mam dla Was fotografię, która miała się pojawić wczoraj. Jednak mordka misia była tak wymowna, że nie mogłam jej nie pokazać.

Temat dnia szóstego to: ŻÓŁTY.


Lubię kolor żółty. Mam ściany w tym kolorze. Żółty to również kolor domowego ogniska... Przyjemnie się mieszka w przytulnym domu.

PS. Zdjęcie wykonałam podobnym sposobem jak wczoraj.

12 kwietnia 2013

Wyzwanie fotograficzne - dzień piąty

Witajcie weekendowo :). Kolejny dzień i kolejne wyzwanie. Był problem, ale jak tak dłużej pomyślałam, to problem przestał istnieć. Pojawiło się kilka propozycji do wyboru. Poniżej jedna z nich...

Oto moje ujęcie tematu: BLISKO.
Ciekawa jestem jak odbieracie to zdjęcie?


Ten miś jest blisko mnie... bo to..termofor.

Prace innych uczestników zabawy możecie znaleźć tutaj :)). Zapraszam do podziwiana,

11 kwietnia 2013

Wyzwanie fotograficzne - dzień czwarty

Witajcie Kochani :)

ZIMNY temat od samego rana krąży mi po głowie. Co mi się kojarzy ze słowem zimny? Kostki lodu, zimna poręcz w metrze... Jednak pokażę coś innego. Od dzieciństwa miałam problem z zimnymi rękami i stopami i tak jest do dzisiaj...


Ależ zrobiło mi się zimno..brr. Lecę rozgrzać się herbatą z cytryną. Zatem do jutra!

Four-Way Florentine (FWF) - styczeń, luty, marzec

Ostatnio weekendy są dla mnie twórcze. Duża w tym zasługa spotkań robótkowych online na fejsie. Dziewczyny tworzą cudeńka! Miło jest oglądać ich prace. Przyznaję, że mobilizują mnie do działania do tego stopnia, iż udało mi się ukończyć Flower of Italy.

Kolejnym rocznym needlepointem, którym zajęłam się jest Four-Way Florentine czyli w skrócie FWF. Nadrobiłam trzy miesiące od stycznia do marca. Przede mną kwiecień.

Inspiracją dla wyboru kolorystyki  była poniższa paleta barw:


Zachwyciły mnie kolory. Zrezygnowałam z brązu. Swój projekt oparłam na różowych fioletach, niebieskościach i zieleni. Nici dobierałam na podstawie próbnika mulin DMC. To moje zestawienie (kolory trochę przekłamane, chyba pstryknę jeszcze raz):


Wzięłam się do pracy i zaczęłam wyszywać. I tak na monocanvie pojawiła się część schematu przypadająca na miesiąc luty.


W porównaniu do Flower of Italy projekt jest prosty. Cała zabawa skupia się na dbaniu o odpowiednie ułożenie nici. Wyszywam pięcioma nitkami muliny. Oddzielam je i prostuję po to, by później połączyć w pasemko. Dzięki temu nić ładnie układa się. Pomagam sobie druga igłą. Trzeba pilnować nici, bo lubią się skręcać. Po wyszyciu lutego przyszła pora na marzec. Co tu dużo mówić ramka była nudna. Jednak udało się :).  A efekty? Oceńcie sami.


Na tym kończę, natomiast jutro zapraszam na wpis z WYZWANIA FOTO - dzień 4, którego tematem jest ZIMNY.

10 kwietnia 2013

Wyzwanie fotograficzne - dzień trzeci

Dzisiejsze spotkanie niesie nam temat: W TORBIE.

Mój tok myślowy: pokażę swoją torebkę... hym... po co mam pokazywać wszystkim co noszę w torebce? Oki, przecież są różne torebki... plastikowe, papierowe. Kryją w sobie też najróżniejsze rzeczy. Mogę pokazać ich zawartość: groch, ryż, mąkę, cukier, cukierki itp. Po przeczytaniu wpisu Uli z bloga Sen Mai nawróciłam się na pomysł nr jeden. 

Bardzo lubię swoją torebkę. Jest duża, co dla kobiety jest bardzo ważne. Bez problemu pomieści wszystko co jest mi potrzebne, czyli: 2 szminki, krople do oczu, tabletki od bólu głowy, krem do rąk, portfel, czytnik lub książkę, klucze, telefon, chusteczki higieniczne, reklamówkę. Grzebienia nie noszę. Sporadycznie chusteczki nawilżające... No to się obnażyłam ;)

Przed Wami zawartość mojej torebki bez śmieci ;) i niepotrzebnych rzeczy. Jedyna taka okazja, więc korzystajcie ;) i zaglądajcie!

Więcej o wyzwaniu fotograficznym znajdziecie TUTAJ.

9 kwietnia 2013

Wyzwanie fotograficzne - dzień drugi

Dzisiaj piszę późno. Klawiatura odmówiła posłuszeństwa. Całe szczęście udało się coś z tym zrobić.

Tematem dzisiejszego wyzwania jest GRA.


I tak. Jako pierwsze przyszły mi do głowy scrabble. Jak się okazuje nie tylko mi :). Kolejną jest gra fejsbukowa Monster World. W tą grywam regularnie. To pożeracz czasu, ale chyba się uzależniłam ;-). Trzecią są zabawy ze sznurkiem, które zajmowały mój czas w dzieciństwie.

Lubię grać. Miło wspominam czasy, gdy z rodziną graliśmy m.in. w chińczyka, bierki, monopoly. Z gier karcianych najbardziej pamiętam makao. Z rówieśnikami urządzaliśmy wyścigi "kapslowe"... ehh, przypomniało mi się beztroskie życie.

Inne skojarzenia ze słowem gra to film pt. "Gry małżeńskie", który otrzymałam na gwiazkę.

Nie mogę nie wspomnieć o grze na gitarze. Co mi przypomniało, że bardzo lubiłam na nie brzdąkać i w najbliższym czasie powinnam zafundować jej wizytę u dobrego lutnika.

8 kwietnia 2013

Wyzwanie fotograficzne - dzień pierwszy

Witam w pierwszym dniu wyzwania fotograficznego.

TEMAT: TWÓJ PROFIL

Długo myślałam, jak się przedstawić. Pojawiło się kilka pomysłów. Ostatni jest z dzisiaj. Oto ja widziana oczami drugoklasistki w jednej z pełnionych przeze mnie ról.


Małe co nieco o mnie ;-)
 
Imię: Agnieszka, pseud. Abulinka
Ulubiony kolor: wszelkie odcienie fioletu i różu, oraz kolory pastelowe.
Ulubiona muzyka: wszystkiego po trochu, choć ostatnio słucham polskich wykonawców.
Ulubiony film z czasów dzieciństwa: filmy animowane z serii z Kaczorem Donaldem.

Ulubiona książka z dzieciństwa: "Kubuś Puchatek" A.A. Milne i "Dzieci z Bullerbyn" Astrid Lindgren. 
Ulubiony podwieczorek: smaczne ciastko np. wuzetka. 
Ulubiona pora roku: wiosna, gdy robi się ciepło a przyroda budzi się do życia.
Ulubiona pora dnia: wieczór, bo jestem typową sową.
Ulubione słodycze: lody głównie o smaku śmietankowym, kawowym, bakaliowym.. mniam, mniam.
Ulubiony napój: kocham kawę podawaną na różne sposoby. Espresso i cappucino w wersji z ekspresu kolbowego to jest to, co tygryski lubią najbardziej :-).
Ulubione danie: pizzy nie odmówię nikomu ;-).
Ulubiony przedmiot w szkole: geografia, muzyka i technika.
Hobby: haft krzyżykowy, needelpoint czyli rękodzieło, a także "wciągająca" książka. Kocham oglądać sztuki teatralne i chodzić do kina. Ostatnio interesuję się również fotografią. Wirtualny świat nie jest dla mnie tajemnicą ;-).

Lubię: podróżować, bawić się, śmiać i śpiewać.
Nie lubię: się denerwować i być smutna.

Prace innych uczestników zabawy można znaleźć tutaj: http://www.senmai.pl/2013/04/7-day-photo-challenge-april-day-1/

2 kwietnia 2013

Wyzwanie fotograficzne w kwietniu

To moje pierwsze WYZWANIE FOTO. Zabawę organizuje Ula z bloga Sen Mai i będzie ona trwała od 8 do 14 kwietnia.

Oto tematy, które będziemy przedstawiać:

Zapraszam do zaglądania i oglądania :)

Zdjęcia z zabawy będą umieszczała tutaj: http://pinterest.com/abulinka/wyzwanie-foto/