Winter Olympic Stitching 2022

Właśnie rozpoczęły się Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pekinie, a u Melissy Winter Olimlic Stitching w dniach 4-20 lutego.


I tak można wybrać:

Maraton – wybierz jedną pracę i pracuj nad nią przez przez cały czas trwania igrzysk olimpijskich.

Flaga olimpijska – można wyszywać dowolną pracę jedną lub kilka, ale tylko w kolorach kół olimpijskich – niebieskim, żółtym, czarnym, zielonym i czerwonym oraz białym (tło flagi).

Sprint – wybierz blok czasowy (na przykład 3 godziny) lub liczbę krzyżyków, które możesz wykonać dość szybko po południu, i zobacz nad iloma projektami możesz pracować podczas igrzysk olimpijskich. Jeśli wolisz ograniczyć się do określonej liczby prac i po prostu wykonać szybką rotację, będzie to również liczone jako sprint.

Decathlon – wybierz dziesięć prac od dziesięciu różnych projektantów i wykonaj co najmniej 200 krzyżyków lub popracuj 3 godziny na każdym podczas igrzysk olimpijskich.

Oryginalny wpis tutaj: https://measi.net/category/stitching/

Wydarzenie na FB znajdziecie tutaj: https://www.facebook.com/events/616208656087488?ref=newsfeed 

Ponieważ wróciłam ostatnio do wyszywania i wciągnęło mnie to maksymalnie pomyślałam, że wrócę też do blogowania. 

Jeśli wyszywam, to czemu nie robić tego w ramach zabawy?

U mnie będzie to Maraton albo Sprint z takimi pracami:

1. DMC BK662 Crazy Horse (UFO)
2. HAED - Song of the Sea - Amoreno (UFO)
3. DIMENSIONS - Poppy Fields NEW z zapasów :-)
4.
DIMENSIONS - Wine with a View NEW z zapasów ;-)

Postępy z prac będę publikować tak na szybko na fanpage na Facebooku lub Instagramie

Zapraszam!

Miłego wyszywania!
Agnieszka

Smalls Sal 2017 - luty

Cu u mnie?

W tym roku spróbuję pobawić się z Heather. Zasady zabawy (w języku eng.) znajdziecie tutaj: http://stitchinglotus.ca/smalls-sal-2018/ 
W skrócie:
Wyszywamy małe prace.
Każdy sam określa co jest dla niego małe... 50 x 50 krzyżyków, 100 x 100 krzyżyków?
Posta publikujemy z pokazaniem już skończonej pracy, przy czym nie ma obowiązku publikowania co miesiąc.
Do zabawy można dołączyć w każdym momencie.
Ponieważ nie udało mi się skończyć robótki w styczniu, pierwszy post ukazuje się w lutym. Z małych prac wybrałam zestaw zakupiony bardzo dawno temu: "Lew" Lanarte. Ten haft zaczęłam wyszywać w tamtym roku. Postawiłam kilka krzyżyków i zostawiłam. Długo nie wyszywałam.. aż do grudnia. I tak jakoś przed świętami znów zatęskniłam za haftem krzyżykowym. Na tamborek wrócił Pan Lew, a właściwie jego zadek ;-). Mogę haftować tylko wtedy, gdy śpi kot, który jest jeszcze mały i potrzebuje mojej uwagi.

A oto i on: dostojny i przystojny ;-) Pan Lew! Szkoda, że nie kupiłam tygrysa... byłby komplet. Teraz będzie z tym trudno. Chyba, że gdzieś wpadnie w mi w oko.


Tu można obejrzeć prace innych uczestniczek zabawy: http://stitchinglotus.ca/2018/02/smalls-sal-february-2018-check-in/

Konkursy DMC

Nie było mnie wieki, ale już jestem. 

Od czegoś zacząć trzeba, to zacznę od konkursów firmy DMC.
Konkurs Inspirujemy Kolorem - VII edycja -> termin nadsyłania prac do 31 sierpnia 2018 r.


Regulamin konkursu i kartę zgłoszeniową znajdziecie tu: http://www.dmc-cw.com.pl/aktualnosci/vii-edycja-konkursu-inspirujemy-kolorem/

Konkurs Ozdoba Świąteczna -> termin nadsyłania prac do 7 grudnia 2018 r.



Informacje o konkursach zamieszczam bardziej dla siebie, bo zapewne już o nich słyszeliście...  a może nie?

W tym roku mam plan wysłać choć jeden haft na konkurs Inspirujemy kolorem. To będzie mój mały motywator do działania, bo nie ukrywam, czasami mam lenia... ale już go wyganiam, małą robótką, ale dobre i to. Więcej w kolejnym wpisie.

Źródło zdjęć plakatów: http//www.dmc-cw.com.pl

Darmowe projekty

Moich robótek niet, więc nie ma co pokazywać. Za to, buszując w sieci w całkiem innym celu, tak przy okazji, znalazłam takie projekty. Być może kogoś zainteresują. Według mnie są idealne do wyszywania wielokolorowymi mulinami. Takie muliny ostatnio na rynek wypuściła firma DMC.

Biszek

Wtajemniczeni wiedzą, że od czerwca pojawił się w moim domu nowy członek rodziny w postaci kota :). Totalne szaleństwo! Odkryłam, że mam kota na punkcie kota i tak już w najbliższym czasie zostanie. Raczej nie sądzę, by coś się w tej materii jakoś zmieniło.... :D

Tutaj go jeszcze nie pokazywałam, zatem przedstawiam Wam Biszkopta zwanego Biszkiem lub Biszkotem :D




Do miłego!

Tyle czasu...

... mnie nie było. Dawno nie pisałam. Brak weny? Chyba tak, bo nie tematów. Szkoda, bo blog, to świetny sposób na rejestrowanie codzienności. Wiele rzeczy umyka, gdy ich nie zapiszemy.

Zastanawiam się co z nim zrobić? Prowadzić go dalej, czy zamknąć? Chyba jednak zostanę...

Źródło grafiki: https://pixabay.com

Popełniłam chmurkę

Tak na szybko. Dwa dni i była gotowa. Uszyłam chmurkę dla pewnej młodej damy, która niedawno przyszła na świat. 

Literki zrobiłam sama, może trochę za małe, bo trudne do wykonania, ale za to zgrabne. Chmurkę również narysowałam sama. A potem dałam popracować maszynie, ćwicząc przy okazji szycie po łuku.