30 listopada 2014

Tańcowała igła z nitką i maszyną

Andrzejkowy wieczór spędziłam na tańcowaniu z igłą i nitką :). Nabrałam chęci na szycie na maszynie, a że nie mam w tym wprawy, to wydarzenie dla mnie nie lada. Na Facebooku znalazłam informację o Last minute Christmas sampler QAL. Autorką projektu jest Julianna Gąsiorowska. Znajdziecie ją na blogu Sewing Under Rainbow / Projektownia Jednoiglec.
Wahałam się, czy przystąpić do projektu, ale zrobiłam to :). Spodobało mi się kilka bloków. Poza tym trzeba zrobić coś z torbą ścinków, którą jakiś czas temu dostałam od siostry. Nabrałam chęci by spróbować szyć techniką paper piecing. Obejrzałam kilka tutoriali na YouTube, przyszykowałam potrzebne materiały i przystąpiłam do działania. Wczoraj powstał pierwszy blok "Choinki". Szyłam do drugiej w nocy. Dobrze, że "Silverka" nie jest hałaśliwa! Przynajmniej tak mi się wydaje. Jakie są moje pierwsze wrażenia? Paper piecing to pracochłonna i wymagająca cierpliwości oraz precyzji technika łączenia materiału. Spodobała mi się, choć miałam problemy z sposobem ułożenia materiału do podszycia. Mój mózg miał niezłą gimnastykę, ale dobrze, niech ćwiczy! I powiem Wam, wciągnęło mnie na maxa! Trudno było odłożyć szycie na kolejny dzień. Czy porwałam się z motyką na słońce? Chyba nie, choć to dla mnie wyzwanie :)



Poniżej wklejam linki do tutoriali ( nie są mojego autorstwa).  Pomagały mi przy szyciu choinek:


Sal u Mysi

Strasznie dawno mnie tu nie było... Ileż to razy zabierałam się do pisania. Brakowało weny. Czasami miałam wrażenie, że nic się nie dzieje i nie ma o czym pisać, ale to nieprawda. Każdego dnia coś się dzieje, choć wydaje nam się, że tak nie jest. 

Wróciłam do robótek, co mnie cieszy. Zaległości mam straszne! Po tak długiej przerwie często trudno się zmobilizować do działania. Człowiek nie wie od czego zacząć. Zrobiłam przegląd stanu prac i muszę stwierdzić, że niektórym niewiele trzeba, by uznać je za skończone. Przełamywanie złej passy zaczęłam od wyszywania Salu Jingles u Mysi. Tym razem na tamborku zagościł trzeci z dwunastu obrazków projektu Lizzie Kate pt. Noel. Zapraszam do oglądania :).