Posty

Wyświetlam posty z etykietą SAL Jingles

Sal Jingles - Cheer

Obraz
Kolejny obrazek projektu Lizzie Kate Cheer wyszyłam już jakiś czas temu. Schowałam w szufladzie i przypomniałam sobie, że go jeszcze nie pokazywałam. Nie będę marudzić na wielkość kanwy, bo sama sobie taką wybrałam. Wiedziałam, że rozmiar ma duży bo to 14-stka, ale taki był zamysł, by wykorzystać materiał zakupiony bardzo dawno temu. Muliny głównie DMC, ale są też i z innych firm. Kolory nici dobierałam sama. Brak jeszcze koralików, ale te naszyję na końcu.   Obrazek podobnie jak i pozostałe wyszywało się bardzo dobrze. To miły przerywnik w tworzeniu innych rzeczy. I jeszcze zdjęcie, na którym można podziwiać cztery salowe obrazki :). Weekend mam nierobótkowy, typowo rodzinny. Odwiedziny bliskich po miesięcznej przerwie. Takie spotkania są potrzebne i ważne. Trzeba się cieszyć z chwil, które nam sa dane. Jakaś filozoficzna się zrobiłam... Plany quiltowe na niedaleką przyszłość są. Materiały cudnej urody zakupione, ale o tym innym razem :)

Sal u Mysi

Obraz
Strasznie dawno mnie tu nie było... Ileż to razy zabierałam się do pisania. Brakowało weny. Czasami miałam wrażenie, że nic się nie dzieje i nie ma o czym pisać, ale to nieprawda. Każdego dnia coś się dzieje, choć wydaje nam się, że tak nie jest.  Wróciłam do robótek, co mnie cieszy. Zaległości mam straszne! Po tak długiej przerwie często trudno się zmobilizować do działania. Człowiek nie wie od czego zacząć. Zrobiłam przegląd stanu prac i muszę stwierdzić, że niektórym niewiele trzeba, by uznać je za skończone. Przełamywanie złej passy zaczęłam od wyszywania Salu Jingles u Mysi . Tym razem na tamborku zagościł trzeci z dwunastu obrazków projektu Lizzie Kate pt. Noel. Zapraszam do oglądania :).

WIPocalypse 2014 - luty - february

Obraz
Dzisiaj będzie krótko. Ten post to takie podsumowanie tego co udało mi się zrealizować z planów w zabawie WIPocalypse . Today's post will be short. This is the summary of what I was able to achieve in WIPocalypse. Lizzie Kate - 12 Jingle Wyszyłam pierwszy obrazek i zaczęłam drugi. Postawiłam domek, a reniferek biega. Niestety jest mu zimno, bo nie ma szaliczka. Wygląda trochę strasznie bez tych oczu, ale już niedługo będzie wyglądał pięknie :) I've finished first image and started the second. The house is built and Rudolf is running. Unfortunately, he is cold, because there is no scarf. It looks a little scary without those eyes, but soon it will look lovely :) HAED - Song of The Sea 8 lutego zaczęłam wyszywać mojego pierwszego HAED-a. Niesamowita przygoda. Na kilka dni musiałam go odłożyć i już za nim tęsknię. Wracam do niego po weekendzie. February 8 , I started to embroider my first Haed . Amazing adventure . For a few days I had t...

Turtle Trot - luty (february)

Obraz
Źródło zdjęcia: tapeciarnia.pl Przyszedł czas na Turtle Trot . Wybaczcie mi lekkie opóźnienie: 1. Start: Lizzie Kate - 12 Jingle 2. Start: Amoreno - Song of the Sea (HAED) I to by było na tyle, jeśli chodzi o żółwią zabawę :)

Lizzie Kate - Jingles (1)

Obraz
Witam nowych obserwatorów :). Dziękuję Wam za to, że jesteście w tym miejscu ze mną, za Wasze komentarze. Jakiś czas temu dołączyłam do zabawy zorganizowanej przez Mysię : SAL Jingles. Spojrzałam na obrazek i spodobał mi się . Miałam go wyszywać na lnie, ale w swoich zbiorach znalazłam kawałek aidy 14-ct w kolorze łososiowym.  Kiedyś kupiłam ją na jakieś kartki. W międzyczasie zmieniła mi się koncepcja i gust.  Materiał był idealnie przycięty. Poszukałam odpowiednich kolorów muliny DMC. Postanowiłam bazować na znajdujących się w domu zapasach. Wzięłam igłę i zaczęłam wyszywać. Dwa i pół wieczoru i powstała część pierwsza obrazka z grubaśnymi krzyżykami :)). W tym hafcie akurat mi nie przeszkadzają. Schemat: Lizzie Kate Na drzwiach powinien być guziczek w kolorze szaliczka. U mnie to cekin z koralikiem. Jest jeszcze koralikowa gwiazdka. Na moim hafcie w innym kolorze niż w oryginale. I wiecie co Wam powiem? To jest bardzo sympatyczny obrazek. Ideal...