21 września 2009

Chleb - kolejna próba.

      Dzisiaj druga próba pieczenia chleba i kilka niespodzianek z tym związanych. Jakich? Do wykonania chleba tym razem użyłam zamiast wody - maślanki. Mąka wymieszała się z nią i powstała kula ciasta, która na pierwszy rzut oka nie zapowiadała udanego wypieku. Nie podobała mi się, była zbyt ścisła. Dodałam troszkę wody, aby rozluźnić ciasto i zostawiłam do wyrośnięcia. Jakoś nic nie rosło przez dłuższy czas...Wtedy wpadłam na pomysł, by wykorzystać ciepły piekarnik (ale nie gorący!) po wcześniejszym obiadowym użyciu. Wstawiałam do niego blaszkę, przykryłam ściereczką i zostawiłam na dłuższy czas. Po ok.1h zajrzałam pod ściereczkę i o dziwo zauważyłam, że chleb urósł. Możecie sobie wyobrazić jak się ucieszyłam?! Szczęśliwa nagrzałam piekarnik i upiekłam chlebek.
       Powoli zaczynam rozumieć "filozofię" pieczenia chleba ;-)



 

I wiecie co Wam jeszcze powiem? Podoba mi się to jak z twardej skórki chlebowej, zaczyna robić się  chrupiąca, eh...i ten zapach chleba...

Chleb pszenny na zakwasie

Dzisiaj przypadkowo znalazłam na You Tube filmik przedstawiający wykonanie chleba pszennego na zakwasie:



Więcej na:
http://chlebek.tv/

19 września 2009

Mój pierwszy chleb.

Co tam słychać? Ano dużo :-). Ostatnio moje myśli krążą wokół kuchni. Do tej pory jadłam w pracy, teraz stołuję się w domu. Zaczyna mi się to podobać. Mam okazję eksperymentować w kuchni i robię to. Jem to co lubię i to na co w danej chwili mam ochotę :-).
Jednym z takich eksperymentów jest pieczenie..i to czego...chleba! Upiekłam swój pierwszy w życiu chleb i jestem z tego dumna. Wyszedł cudny, smaczny, chrupiący, mniam mniam. Dzięki pomocy maszyny za wiele się nie napracowałam.

To mój nowy pomocnik:



A tutaj - czekamy na pizzę ;-)



Do wypieku użyłam mieszanki:



Jestem pod wrażeniem jego smaku. Mieszanka jest na 1kg, ja upiekłam z 0,5kg. Skorzystałam z podpowiedzi zamieszczonych na opakowaniu i dodałam do chleba małego ziemniaczka. Całą robotę z mieszaniem wykonał za mnie robot. Ja tylko przełożyłam do do foremki i dopilnowałam, aby chleb miał warunki do wyrośnięcia i upieczenia.

Tak wyglądał, przed włożeniem do piekarnika:



A tak po upieczeniu:



 

Blaszkę do pieczenia posmarowałam smalcem i wysypałam otrębami pszennymi. Nawet mojemu facetowi smakował, czemu się nie dziwię ;-)

A tak go zrobiłam: http://smacznieuabulinki.blogspot.com/2009/09/chleb-sadecki.html

8 września 2009

Stitch diagrams

Robię porządek na laptopie i pomyślałam, że wrzucę na bloga oznaczenia symboli na schemacie. Może komuś się przyda, a ja będę to miała w jednym miejscu. Takie oznaczenia często stosuje firma Heritage.

3 września 2009

Nie tylko kobiety wyszywają :-)

Polecam Wam artykuł pt.: Były komendant został hafciarzem.

Dziewięć typów facetów


TYP I - CZUŁY JAŚ: "Jak tylko skończę zmywanie naczyń, to się przytulimy, dobrze?”
ZNANY TAKŻE JAKO: Pan Milutki, Oddany Rodzinie, Kochanie Moje, Jaja-Na-Miękko
ZALETY: bardzo dobrze wytresowany – prasuje własne koszule, a nawet prześcieradła
WADY: irytująco zgodny mięczak

TYP II - STARY PIERNIK: "Ludzie to są dopiero głupi! Świat może się wypchać! Mam to w d**ie! Zostańmy w domu i obejrzyjmy coś w TV”
ZNANY TAKŻE JAKO: Nudziarz, Maruda, Zero Zabawy, Palant, Powolniak
ZALETY: nie zdradza i łatwo go przewidzieć
WADY: potrafi NAPRAWDĘ zaleźć za skórę...

TYP III - PRZEPRASZAM BARDZO: "Tak bardzo, bardzo mi przykro... Czy mi kiedykolwiek przebaczysz? Wybacz mi cokolwiek źle zrobiłem...”
ZNANY TAKŻE JAKO: Spokojny, Słaby Psychicznie, Wątły
ZALETY: łatwo coś na nim wymóc
WADY: łatwo można go przestraszyć, a podczas kłótni poddaje się bez walki...

TYP IV - PRYMITYW: "Zamknij się – próbuję myśleć.”
ZNANY TAKŻE JAKO: Neandertalczyk, Ignorant, Cham, the Hulk
ZALETY: można go łatwo wyrolować i się nie zorientuje...
WADY: ... a jeśli jednak się zorientuje to złamie Cię na pół, niestety także poci się jak świnia

TYP V - LENIWIEC: "Zzzzzz”
ZNANY TAKŻE JAKO: Pasożyt, Obibok, Śpioch
ZALETY: dobrze wypoczęty i łatwy do trafienia talerzem
WADY: jakoś niechętnie spełnia Twoje życzenia...

TYP VI - NIEWINIĄTKO: "KTO?! Jaaaaa?!”
ZNANY TAKŻE JAKO: Casanova, Oślizgły Robal, Spryciarzyk, Wąż Zdradliwy, Ten Sk**wysyn
ZALETY: dobrze doświadczony w łóżku...
WADY: ...zazwyczaj nie z Tobą

TYP VII - MARZYCIEL: "Pewnego dnia będę niewyobrażalnie bogaty... Jeszcze nie wiem jak, ale będę!”
ZNANY TAKŻE JAKO: Bezrobotny Artysta, Filozof, Bufon, Wiatr Na Polu, Głupiec
ZALETY: opowiada świetne bajki dzieciom...
WADY: oraz Tobie, po latach zamieni się w Starego Piernika

TYP VIII - NAPALONY: "Może jak pozmywam naczynia, to się pokochamy? Albo może w trakcie zmywania?!"
ZNANY TAKŻE JAKO: Zboczuch, Potwór, Nie Nasycony, PAN Wciąż-Mi-Mało
ZALETY: wciąż chce się kochać
WADY: wciąż chce się kochać

TYP IX - IDEAŁ: "Może podczas gdy służba zmywa, poszlibyśmy się pokochać w naszym nowym jachcie? Oczywiście, tylko jeśli masz na to ochotę kochanie...”
ZNANY TAKŻE JAKO: Mr Perfect, Nadziany
ZALETY: odpowiedź Boga na modlitwy wielu kobiet.
WADY: gatunek na wyginięciu...

Podaję za serwisem Joe Monster: http://www.joemonster.org/article.php?sid=2170