Nie tylko kobiety wyszywają :-)

Polecam Wam artykuł pt.: Były komendant został hafciarzem.

Komentarze

  1. No patrz, Abulinko, to prawie moj ziomal :P:D:D Fajnie, że ludzie znajdują w zyciu coś, co ich porywa, gdy juz skonczą karierę zawodowa:)

    OdpowiedzUsuń
  2. próbuję namówić na hafciki ale broni się rękami i nogami :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. a mój to kto wie, czy przypadkiem kiedyś się nie skusi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakim cudem przegapiałam, że założyłaś nowego bloga? No nie wiem.... ciemnota ze mnie. Ale w końcu go znalazłam dzięki linkowi u Ani i zmieniłam odnośnik u siebie.

    Poczytałam trochę wstecz, ubawiłam się klasyfikacją facetów i przypomniałam o takim jednym needleponcie co go miałam zrobić :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Miło mi będzie, gdy napiszesz kilka słów :)