poniedziałek, 30 maja 2016

Popełniłam chmurkę

Tak na szybko. Dwa dni i była gotowa. Uszyłam chmurkę dla pewnej młodej damy, która niedawno przyszła na świat. Szablony literek zrobiłam w Wordzie. Może trochę za małe, bo trudne do wykonania, ale za to zgrabne. Chmurkę narysowałam sama. A potem dałam popracować maszynie, ćwicząc przy okazji szycie po łuku.

czwartek, 26 maja 2016

Odważyłam się

Tak, odważyłam się i pokazałam część swoich prac na wystawie W maju prezentujemy bibliotekarskie pasje, którą to można oglądać w Pedagogicznej Bibliotece Wojewódzkiej im. KEN w Warszawie. Właściwie nie wiem czemu tak późno o tym piszę na swoim blogu.

Zapraszam do biblioteki oraz na bloga, który współtworzę z koleżanką Kasią przy współpracy innych miłych osób :).

Edycja: Wystawę mozna ogladać do końca sierpnia br.

A tu kilka zdjęć z mojej gabloty:

czwartek, 11 lutego 2016

Słoń dla..

... dla bardzo uroczej dziewczynki,  którą miałam okazję poznać ubiegłej soboty, uszyłam takiego słonia.


Wymyśliłam go sobie właśnie takiego w serduszka i tylko zrządzenie losu sprawiło, że powstał przed walentynkami.


Słoń uszyłam bardzo szybko. Miło mi, że spodobał się obdarowanej osobie.

Była zabawa na całego. Słoń fruwał po całym mieszkaniu. Szkoda, że nie zrobiłam zdjęć. Takie chwile są jedyne i niepowtarzalne.

Wracam do robótkowania i do Was :). Szczególnych planów nie mam. Mam zamiar znów usiąść do maszyny i krosna, i tworzyć ładne rzeczy.

niedziela, 31 stycznia 2016

Post bez tytułu

Bardzo trudny okres za mną, przede mną nowa rzeczywistość, w której będę uczyć się żyć już bez obojga rodziców. Ból po takiej stracie jest nie do opisania. Staram się nie płakać, iść do przodu. Wydaje mi się, że jestem silna kobietą, ale mam chwile zwątpienia, czy sobie poradzę?

Przyszedł czas, by zmienić swoje priorytety. Być z tymi, którzy dodają nam skrzydeł, są naszymi aniołami. Czas wrócić do blogowania oraz do tego co przynosi odrobinę radości i pozwala choć na chwilę zapomnieć. Znaleźć pocieszenie w zwykłej codzienności.

Wiem, że do mnie zaglądacie. Bardzo Wam dziękuję za to, że jesteście. Mało ostatnio publikowałam, ale nie potrafiłam nic napisać.