Matka Boża w kolorze bleu-mój projekt

Wpis z dn.20.01.2008

Pisanie w blogu mnie mobilizuje do tego, aby coś pokazywać. A co miałam pokazać? Ano postępy w realizacji mojego schematu, który wykonałam w oparciu o to zdjęcie:

darmowy hosting obrazków

Robótka troszkę poszła do przodu. Zobaczcie sami:

W czasie wyszywania przypomniałam sobie, że mam gdzieś wśród swoich robótkowych skarbów podobny schemat. Zajrzałam do segregatora i rzeczywiście mam "Matkę z dzieckiem" z tym, iż tamta jest jednokolorowa, ma inny układ krzyżyków i oczywiście inną wielkość.
Dzisiaj juz jej nie dokończę, może gdybym szybciej haftowała? Nie da rady, jeśli się chce haft wykonać precyzyjnie. Wolę to zrobić wolniej, ale dokładniej niz sie spieszyć, a potem wypruwać. O tego nie znoszę!


Wpis z dn.28.01.2008

Tak jakoś dziwnie się złożyło, że ukończenie wyszywania Matki Bożej, zbiegło się z wizytą duszpasterską ;-).Przynajmniej było czym się zająć. Pozostaje mi jeszcze uprać robótkę i zakupić odpowiednie ramki. Przyznam, że jestem zadowolona z efektu końcowego, a jutro na warsztat wraca baletnica :)).

darmowy hosting obrazków


Wpis z dn.01.02.2008

Całkiem znośny dzień na sam koniec uraczył mnie smutnym zdarzeniem. Otóż omyłkowo skasowałam swój album z pracami na multiply. Zrobiło mi się bardzo przykro. Było tam wiele cudownych, ciepłych komentarzy od osób odwiedzających moja stronę, przyjaciół bardziej lub mniej znanych...Trzeba było szybko odtworzyć album. Wiem, że to nie koniec swiata, ale ..tak lubiłam wracać do tych komentarzy...A wszystko przez jedno zdjęcie, które chciałam skasować, a poszedł cały album. Zdjęcie robótki zapisałam w innym formacie niż dotychczas. Bardzo wolno się ładowało. Chciałam je zmienić na jpg i trach..poszed cały album. Wszytko przez ostatnią robótkę. Już jej wybaczyłam :). Oprawiona w ramkę stoi na swoim miejscu w sypialni.


Na razie jest ramce nr2, ale jak mnie najdzie to zmienię na bardziej prostą z granatowym passepartu.

Komentarze