O robótkach

Wpis z dn.10.02.2008

 

 

Tak wglada życie kobiety, która we współczesnym świecie chce być wzorową żoną i matką. A co to ma wspólnego z robótkami? Odpowiem: bardzo dużo! Ale to już chyba każda kobieta wie najlepiej :-).

Dzisiaj jednak będzie o czym innym. Miałam nadzieję, że będę się Wam mogła pochwalić postępami w wyszywaniu baletnicy. Niestety niewiele jej przybyło, a to za sprawą dwóch rzeczy.

Prima-ostatnio zajęłam się rozgryzaniem css-a i wdrażaniem tego co się nauczyłam na zasadzie prób i błędów na blogu. Efektem jest jak na razie to, co widzicie mojej na stronie. Muszę jeszcze poracować nad kilkoma elementam. Teraz juz przynajmniej wiem co sie z czym je. Zajęło mi to sporo czasu, który normalnie mogłabym poświęcić na robótki. Nic na to nie poradzę, że jednym z moich zainteresowań jest praca na komputerze i wszystko co jest z tym związane.

Duo-siadając do robótki z baletnicą myślałam, iż dokładnie prześledziłam schemat i legendę do niego. Myliłam się bardzo. Zaczęłam wyszywać ramię baletnicy. Cieszyłam się, że robótki przybywa. Tylko jedna rzecz nie dawała mi spokoju... Czy to możliwe, że ramię jest jasnoniebieskie? A ponieważ nie spoglądałam na kolorowy obrazek haftu, bo nie miałam wtedy dostępu do komputera, więc wyszywałam dalej..Dziś sprawdziłam i trzeba było ramię wypruć. Byłam wściekła, ale co zrobić. Prześledziliśmy z mężem legendę jeszcze raz. Wyobraźcie sobie, niewinny pusty kwadracik oznaczony jako jasnoniebieski kolor, owszem jest na schemacie, tylko oznacza on miejsce bez wyszywania. a kawdracik jasnoniebieski jest umiejscowiony w krateczce i na schemacie wyglada zupełnie inaczej niż w legendzie. Czylli wyglada na to,że nic nie zrobiłam od ostatniego wpisu, ale to nieprawda.

Udało mi sie wydłubać takie maleństwo na lodówkę.

darmowy hosting obrazków

Teraz mam już trzy magnesiki.

darmowy hosting obrazków

Komentarze