17.12.2012 r.

Powinnam częściej pisać na blogu, ale jakoś nie wychodzi. Do tego trzeba mieć wenę, a ta od jakiegoś czasu nie chce przyjść. Pomysły na wpisy są. Jak przyjdzie co do czego, nie mogę się zebrać...Na publikację czekają zdjęcia z wystawy w Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi.

Dziękuję, za wszystkie miłe komentarze. Są mi potrzebne, bo dzięki nim czuję, że powinnam bywać z Wami częściej.

Ostatnio "walczę" z szydełkiem. Chcę zrobić aniołka. Oglądam kursy internetowe, przeglądam strony, książki. W ramach przypominania sobie półsłupków i słupków zdziałałam takiego kwiatuszka:

Na facebooku zrobił furorę ;). Podoba mi się. Dorobię kilka i spróbuję połączyć. Ciekawe co mi wyjdzie? No właśnie. Po pierwszym, zaczęłam się zastanawiać, co można z takich kwiatków uczynić? Teraz generuję pomysły: broszkę na sweterek, ozdoba na czapkę, opaskę albo torebkę, kolczyki... co jeszcze?

Dzisiaj zachciało mi się domowego pieczywa i ... upiekłam chlebek :) włoski chlebek. Pięknie pachnie w całym domu. I dobrze smakuje z samym masełkiem :). Zapraszam do częstowania się.


Jeśli macie ochotę na taki chlebek, to zajrzyjcie tutaj. A teraz zmykam, bo już późno. Dobranoc.

Komentarze

  1. Kwiatuszek śliczny! Z połączenia takich elementów można wyczarować naprawdę wszystko, czego dusza zapragnie :))
    Uwielbiam taki chlebek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) zajrzałam na Twojego bloga i znalazłam inspirację dla takich kwiatków :).

      Usuń

Prześlij komentarz

Miło mi będzie, gdy napiszesz kilka słów :)