Flower of Italy (2)

Czas się pochwalić. W drugim tygodniu ferii wróciłam do zapomnianego przeze mnie needelpointa Flower of Italy. Postawiłam sobie za cel, by wszystkie kwadraty powstały do końca tygodnia. I udało się :)!

Stan na poniedziałek 4.02.2013 r.

Jak widać miałam całkiem sporo do nadrobienia. Ostatnia moja publikacja na blogu Polski Needelpoint była bardzo, bardzo dawno temu... W międzyczasie powstało to, co prezentuję powyżej. Nie wiem jak to się stało, że wcześniej o tym nie napisałam. Praca przeleżała rok z haczykiem zanim nabrałam chęci, by coś z nią zrobić! To bardzo długo, ale co począć, gdy dopadnie nas niemoc twórcza.

Zapraszam Was zatem w prawie roczną podróż z FOI w kolejności według ich wyszywania.

Kwiecień - Diamond Jessica



Dokończyłam ostatni trójkąt. Dostałam oczopląsu! Kompletnie zapomniałam, jak robiłam pozostałe! I dlaczego wyszywam to dwoma nitkami na monocanvie 18ct?! Naprawdę nie wiedziałam. Szkoda mi było pruć i zaczynać od nowa. Zostawiłam. I wiecie co? Podoba mi się :)

Maj - Chilly Hollow


"Przyjemny" ścieg wykonany kordonkiem DMC, który wyszywa się naprawdę szybko. Czerwień bordowa ślicznie kontrastuje z zielenią. Wyszywając pierwszy trójkąt za bardzo ściągałam nitkę. Przy kolejnych trójkątach nitki układają się o wiele ładniej. Jest widoczny większy prześwit, ale prześwity w tym motywie są ważne. Tworzą złudzenie optyczne, czego nie widać na zdjęciu.

Lipiec - Sprats Head


Przeskoczyłam do lipca. Kolejny motyw, który nie zajmie Wam zbyt dużo czasu. Dłużej się czyta instrukcję wykonania. Te same kolory co w ściegu majowym.  Podoba mi się i już!

 Sierpień - Eight Point Star


Dużo prześwitów, ale jest ok. Zaczęłam od środka. Kilka razy poprawiałam. Więcej czasu straciłam na wyznaczanie punktów, w które wbiję igłę z nitką, niż na wyszywanie.

Listopad - Reverse Sprats Head


Kolejny motyw, który nie jest taki trudny, na jaki wygląda. Trudno mi było zrozumieć sposób wykonania, ale jak zaczęłam działać, to zaliczyłam kolejny kwadrat. Wyszyty w czasie miłego spotkania u Ani :)

Czerwiec - Fleur de Lis


Ten ścieg wymagał ode mnie większego skupienia uwagi. Zaliczyłam kilka błędów. "Walentynkowy" kwiatek połyskuje dzięki nitkom.  Ich cieniowanie dodaje uroku temu elementowi.

I moim zdaniem dwa najtrudniejsze motywy, które zostawiłam na koniec wyszywania.

Sierpień - Double Fan Doubled


Ścieg nie był łatwy w wykonaniu, ale jak widać da się :D.

Październik -Walnetto


Potrzebowałam całkiem dużo czasu, by pojąć w jaki sposób wyszyć ten ścieg. Początkowo zrobiłam ramiona. Nie potrafiłam wyobrazić sobie w jaki sposób mam poprowadzić nić w drugim okrążeniu. Wreszcie z pomocą mojego Pana udało się rozgryźć ten orzech :).
  
I tak powstawał kwadrat za kwadratem. Momentami było ciężko, ale poradziłam sobie. Jak się okazuje jestem sprytną dziewczynką ;-).

Na koniec całość bez miesiąca grudniowego:



Dane techniczne:
Wymiary: 13,4 na 27,5 cm.
Materiał: Zweigart Eggshell Monocanva 18ct
Nici: 
1. DMC Perle #8 col. 676
2. DMC Perle #8 col. 783
3. DMC Perle #8 col. 815
4. DMC Perle #8 col. 581
5. Gloriana Stranded Silk Granny Smith Green #053
6. Gloriana Stranded Silk Cranberry #062
7. Gloriana Stranded Silk Autumn Gold #041

Jak widać są zmiany w stosunku do oryginału. Niektóre elementy wyszyłam innymi nitkami niż zalecano. Zmieniłam ich układ. Uważam, że całość się pięknie komponuje. Jestem naprawdę zadowolona z efektu.

Wczoraj zastanawiam się, czy robić siateczkę i ramkę zalecaną przez projektantkę. Potem miałam pomysł, by zostawić tak jak jest. Przespałam się z tym tematem i myślę, że mogę zastosować jeszcze inne rozwiązanie. Jakie? Pewnie już niedługo zobaczycie je na moim blogu.



Komentarze

  1. przecudne! połączenie kolorów bardzo dobrane :) aż chce się samej spróbować takich pięknych technik! czekam właśnie na przesyłkę z USA z monokanwą! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Labores cieszę się, że Ci się podoba. Działaj! Będziemy podziwiać! :)

      Usuń
  2. Bardzo ciekawa kompozycja,świetna kolorystyka.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś życie sprawiło, że od "Flower of Italy" praktycznie nie zaglądam na Polski Needlepoint.
    Teraz jednak też postanowiłam się przeprosić z needlepointem.

    Twój haft bardzo mi się podoba, dobór kolorów również.
    Czekam na Twoje zakończenie.
    Ja na pewno wykorzystam te wzory, ale w innym układzie lub nawet pojedyncze np. na kartki.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Terenia dziękuję za miłe słowa. Needlepoint spodobał mi się bardzo, różnorodność wzorów w nim wykorzystywana. Chwilowo przerwałam wyszywanie, ale już wracam. Ostatni miesiąc zmodyfikowałam i efekt jest ciekawy :). Pozdrawiam również.

      Usuń

Prześlij komentarz

Miło mi będzie, gdy napiszesz kilka słów :)