Na głowie ...

Tak brzmi temat pierwszego dnia wyzwania fotograficznego u Uli, w którym po raz kolejny biorę udział. I moje zdjęcie tworzone tak na szybko ...


U mnie na głowie czapka przywieziona z wojaży. Wygląda na ciepłą, ale jak wiał Ksawery lepiej jej było nie ubierać. Mam też inne rzeczy na głowie. Daję radę, więc chyba nie jest tak źle ;). 

Kochani jeśli są wśród Was osoby mające chęć dołączyć do zabawy u Uli, to zapraszam. O to co nas jeszcze czeka:

Dzisiaj się już z Wami żegnam. Do jutra!

Komentarze

  1. Chciałabym mieć nową czapkę, tyle fajnych czapek pierwszego dnia wyzwania zobaczyłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pozostaje Ci nic innego tylko wyruszyć na zakupy, albo poprosić o nią gwiazdkę :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Miło mi będzie, gdy napiszesz kilka słów :)