Szyjemy

Od jakiegoś czasu szukałam w Internecie inspiracji prezentowych. Miałam chęć uszyć Mikołaja, a że ostatnie próby z paper piecing były udane, zachęciło mnie to jeszcze bardziej. Najpierw powstał przód Mikołaja, potem taki sam tył. Zszyłam obie części, zostawiając otwór na pomponik oraz po boku większy na wywinięcie robótki na prawą stronę. Doszyłam pomponik, oczy i nosek. Zszyłam obie części, a w zagięciu czapki dodałam wstążeczkę.


I tak powstał taki oto Mikołaj :)


Niby prosty, ale czasu wymagał. Jeśli chcecie uszyć podobnego, to zapraszam na stronę: KLIK. Znajdziecie tam instrukcję wykonania oraz darmowy schemat autorstwa D. Gallagher (pinwheelponders.blogspot.com). Jak już uszyłam tego Mikołaja, to wpadłam na pomysł coby wykonać jeszcze kilka Mikołajów prostszym sposobem. Oto co mi wyszło:


Na koniec wszystkie razem :). Czyż nie są sympatyczne? Mała rzecz, a cieszy.


To nie wszystkie szyciowe rewelacje. Kolejne już niebawem pokażę na blogu.

Komentarze