4 lutego 2015

WIPocalypse 2015 - luty

Przyszedł czas na publikację w ramach WIPocalypse. Uczestnicy zabawy tworzą listę haftów nad którymi będą pracować i co miesiąc w czasie pełni księżyca pokazywać swoje postępy w wyszywaniu.


W tym roku nie tworzyłam długiej listy haftów. Priorytetem jest dla mnie HEAD Song of the Sea - Amoreno. 

Pewnie pamiętacie, że pracę nad tym haftem zaczęłam w ubiegłym roku. Wyszywałam go krótko po czym schowałam do szafy. Kolos jednak wrócił do łask i chcę go regularnie wyszywać.

Tak było (stan na 17.01.2014r.):


A tak jest dzisiaj po dwóch wieczorach wyszywania (stan na 4.02.2015r.).


Coś chyba przybyło? Na hafcie tego nie widać, ale już na schemacie bardziej. A tutaj możecie obejrzeć postępy innych uczestników zabawy: KLIK.